Pierwszy odbył się w kwietniu któregoś odłegłego roku w strugach deszczu... i cóż wbrew przesądom (podobno deszcz przynosi szczęście i bogactwo), to małżeństwo było też opłakane !
teraz drugie ślub planowany jest na lipiec, na południu słonecznej Italii i mam nadzieję, że będzie DUŻŻŻZO słońca !
Tamtem był huczny, dwudniowy, wypasiony
Ten będzie kameralny i skromny
Tamtem był w bieli
Ten będzie w krwistej czerwieni
w ogóle wszystko bedzie na odwrót ! I będzie na pewno szczęśliwy
