taki zestaw dostałam rok temu ;-) Może mikołaj się pomylił
a moje najukochańsze prezenty, to były paczki ze słodyczami i pomarańczami, które babcia dawała wszystkim swoim wnukom... w czekoladzie była zawsze "wkładka finansowa"... z kuzynami czekaliśmy co roku na te paczuszki... każdy dostawał je do 18 roku życia ;-) Teraz gdy Babci juz nie ma, kontynuujemy tradycję z naszymi dziećmi ;-)
Nigdy nie było lepszego prezentu ! Babcia przez kilka tygodniu gromadziła słodycze, czekolady, polowała na pomarańcze.... zawsze się wzruszam jak o tym myślę ;-)