Biurowy humor
Ostatni post 0 0 przez Bodzia. 7 Odpowiedzi.
AddThis - Bookmarking and Sharing Button Printer Friendly
Sortuj:
NextNext
Niezalogowani użytkownicy nie mogą odpowiadać na posty
Autor Wiadomości
Aldona
New Member
New Member
Posts:37

--
0 0  
No dobra - na zapracowanie podobno najlepszy jest dobry kawał ;-)

tym mnie uraczyli w biurze :

Szef do pracownika:
- Miarka się przebrała, zwalniam pana!
- Zwalniam? Jestem naprawdę mile zaskoczony szefie, bo zawsze myślałem, że niewolników się sprzedaje!

Opowiedział mi to szef mój
Aldona
New Member
New Member
Posts:37

--
0 0  
aha... i jeszcze ten mi się spodobał :

Panie kierowniku, chciałbym z panem
pogadać w trzy oczy...
- Jak to w trzy oczy? Chyba w cztery oczy?
- Nie, tylko w trzy, bo na to co zaproponuję jedno oko trzeba będzie przymknąć...

to będę ja prosząca o dwa tygodnie urlopu po ślubem.... właśnie postanowiliśmy jechać w siną dal do ciepłych krajów ;-) Za zimno w tej polsce !!!!!
Majo
New Member
New Member
Posts:27

--
0 0  
hehe.... dobre ! puszczę w obieg ;-)
Star
New Member
New Member
Posts:6

--
0 0  
To tak chyba na czasie

- Ile będę zarabiał? - pyta młody człowiek podejmujący pierwszą w życiu pracę.
- Na początek dostanie pan sześćset złotych, ale później będzie pan mógł zarobić dużo więcej.
- Doskonale - ucieszył się młodzieniec - to ja przyjdę później.
Star
New Member
New Member
Posts:6

--
0 0  
Szef:
- To już piąty raz w tym tygodniu że się spóżniasz w pracy! Jaki z tego wniosek...?!
- Że dziś jest piątek...

A dziś niestety środa...
Majo
New Member
New Member
Posts:27

--
0 0  
Dobre, dobre!

A co powiecie na ten (stare ale...)

Kowalski jak zwykle przyszedł spóźniony do pracy i zbiera standardowy ochrzan od szefa:
- Był pan w wojsku, Kowalski?
- Byłem.
- I co tam panu mówił sierżant jak się pan spóźnieał?!
- Nic szczególnego... "Dzień dobry, panie majorze"...
Majo
New Member
New Member
Posts:27

--
0 0  
A ten kawał idealnie obrazuje to z jakimi ludźmi ciągle muszę się spotykać...

Baba przy wiosennych porządkach znalazła stary kwit na odbiór butów u szewca sprzed 6 lat. Postanawia jednak zadzwonić:
- Czy są jeszcze u pana pantofle z numerem 156.
- Tak, są - odpowiada po chwili szewc. - I będą gotowe za tydzień.
Bodzia
New Member
New Member
Posts:28

--
0 0  
Co do biurowych to u mnie taki teraz krąży:

Pracownik agencji reklamowej wychodzi z pracy do domu o 16. Koledzy dziwnie na niego patrzą ale nic nie mówią. Na drugi dzień znowu wychodzi do domu po 8 godzinach. Koledzy patrzą z niesmakiem ale milczą. Trzeciego dnia wybija 16, koleś pakuje manele i zabiera się do wyjścia. Koledzy nie wytrzymują.
- A ty, co ku*wa! My tu zapie*dalamy jak osły po 16 godzin, a ty sobie do domu idziesz?
- Ale... ale... ja mam urlop...
Niezalogowani użytkownicy nie mogą odpowiadać na posty

Active Forums 4.1
 
     

 

 

Copyright © 2009 ZLOOB Sp. z o. o.

 

Wszelkie transakcje realizowane są przez system bezpiecznej płatności 3D security

 

Wpłat możesz dokonać za pomocą: