Posted By Tereska on 16-02-2010 0
jej... jak ja dawno nie byłam na domówce ! jakos ostatnio tylko do klubów potańczyć się chodzi ;-)
a dlaczego kuchnia ? - bo jest blisko lodówka i dostęp do chłodnych napojów !!!!!!!!
powiem ci, ze ja ostatnio tylko domówki zaliczam. nie mogę znieść hałasu, głosnej muzyki i dymu papierosowego. Moj podwójny brzuch się buntuje.
I pomyślec że kiedyś cały weekend mogła przetańczyć... eh
